|
| Dla tego miejsca zdecydowaliśmy się przetrawersować całą Amerykę w poprzek i nie wracać do Polski z Limy, ale z Sao Paolo. W końcu Iquazu to wodospady, którym Niagara powinna buty czyścić. Odwiedziliśmy je zarówno po stronie Argentyńskiej jak i Brazylijskiej. A i na małe zakupy do Paragwaju udało się wyskoczyć, co poniektórym nawet bez paszportu i ważnej wizy. |
|
|
|
|
| |||||
|
|
|
|
|