|
|
|
| W objęciach ałmatyńskiej komunikacji miejskiej. Jest co wspominać... Na pokładzie każdego autobusu prowadnik - kasjer/naganiacz oraz trąbiący i klnący na czym świat stoi szofer - idealny uczestnik formuły Monster Truck Madness. Przez okienka widać infrastrukturę drogową Ałmaty, szerokość ulic imponuje. (Zdjęcie: Laura i Astronom) |